piątek, 8 maja 2015
Czy można dostać mandat za przejazd rowerem przez przejście dla pieszych
Prawo o ruchu drogowym wyraźnie mówi, że kierującemu pojazdem, a więc i osobie jadącej na rowerze, zabrania się jazdy po przejściu dla pieszych. Za złamanie tego przepisu grozi mandat w wysokości 100 zł. Kodeks wykroczeń natomiast mówi, że za złamanie przepisów o bezpieczeństwie i porządku na drogach publicznych grozi nagana lub grzywna nawet w wysokości 3 tys. zł.
Czy można dostać mandat za przejazd po zebrze? Jak widać z powyższych przepisów, jak najbardziej. Policja dość często przymyka na to oko, ale zależy to od policjanta, jego nastawienia do rowerzysty praz od samych okoliczności. Przejazd po przejściu jest niezgodny z przepisami prawa i trzeba mieć świadomość zagrożenia mandatem.
Jest to bardzo częsta sytuacja, że wybierając najkrótszą drogę do celu jeździ po ulicy, chodniku i przekracza jezdnię w najbardziej dogodnym dla siebie miejscu. Często widzi się, jak rowerzysta podjeżdża do pasów dla pieszych, po czym przejeżdża przez jezdnię na rowerze. Prawidłowo przed przejściem dla pieszych należy zsiąść z roweru i przeprowadzić rower po pasach. Przejazd na rowerze jest możliwy tylko w miejscu, gdzie obok przejścia namalowany jest pas dla rowerów.
Etykiety:
kodeks wykroczeń,
prawo o ruchu drogowym
środa, 11 lutego 2015
Wypadki drogowe w Polsce
Każdy z nas jest uczestnikiem ruchu, czy to jako kierowca, pasażer, pieszy czy rowerzysta. Dlatego tez w równym stopniu w każdej chwili może stać się sprawcą lub ofiarą wypadku. Ryzyko takiego zdarzenia rośnie z każdą sztuką pojazdu sprzedanego w salonie lub sprowadzonego do naszego kraju. Ponadto zagrożenie wzrasta z każdym przejechanym kilometrem. Każdy uczestnik ruchu ma uprawnienia, ale też obowiązki, których przestrzeganie zmniejsza ryzyko uczestnictwa w przykrym zdarzeniu, oczywiście pod warunkiem przestrzegania zasad przez wszystkich. Każdego roku na drogach w Polsce ginie klika tysięcy osób, a kilkadziesiąt trafia do szpitala. W roku 2010 doszło do 38 776 wypadków, dla porównania w roku poprzednim doszło do 44 196 wypadków, czyli mniej o 5420. W minionym roku zginęło 3902 osób, a w 2009 roku 4572, czyli mniej o 670. Spadła także liczba rannych. W 2010 roku wyniosła ona 48 872, w 2009 roku 56 046 i jest to spadek o 7174. Statystyki poprawiają się. Jeszcze w 2001 roku na polskich drogach doszło do 53 799 wypadków - teraz ta liczba spadła o ponad 15 tys., ale i tak jest to ilość zatrważająca. Warto także zauważyć, że w 1989 roku w Polsce zostało zarejestrowanych ponad 8,5 mln samochodów. Wtedy też doszło do ponad 67 tys. wypadków. Na przestrzeni lat liczba aut poruszających się po Polsce zwiększyła się do ponad 21 milionów, przy czym liczba wypadków spadła do niecałych 39 tys. Niestety, cały czas wielu kierujących decyduje się na jazdę po alkoholu. W 2010 roku policjanci zatrzymali ponad 165 tys. takich osób, a w 2009 roku było ich ponad 173 tys. - to jest mniej o 7439. Rok 2010 upłynął także na wielu inicjatywach prewencyjnych podejmowanych przez policjantów ruchu drogowego. Do najważniejszych z nich należały: Narodowy Eksperyment Bezpieczeństwa, kampania "Rowerem bezpiecznie do celu" prowadzona w ramach rządowego programu "Razem bezpieczniej" oraz Bezpieczna droga z radami Sponge Boba. Funkcjonariusze ruchu drogowego zapowiadają także, że nie przestaną prowadzenia akcji typu "Trzeźwe poranki" i z całą surowością będą karać tych, którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę po spożyciu alkoholu.
Lokalizacja:
Polskiej Organizacji Wojskowej 17, Łódź, Polska
czwartek, 30 października 2014
Serwis wiedzy prawnej - Co w prawie piszczy
Co w prawie piszczy?
Dzisiaj rozpoczął swoje życie nowy projekt szerzenia wiedzy prawnej, którego celem jest propagowanie ogólnej świadomości prawnej społeczeństwa. Jak wiemy poziom wiedzy w naszym społeczeństwie jest niewielki i ogólnie panuje przekonanie, że adwokata trzeba unikać jak dentysty. Przeciętny zjadacz chleba nie wie gdzie ma się udać z danym problemem prawnym. Nie ma pojęcia, że wiele z problemów może rozwiązać samodzielnie bez wizyty w kancelarii prawnej. Po uwolnieniu zawodów prawniczych wiele osób idzie do "kancelarii prawnej", udzielają mu tam porady prawnej, obiacują gruszki na wierzbie, biorą pieniądze - znacznie niższe niż wziąłby zdzierca adwokat, człowiek wychodzi zadowolony, że ma problem z głowy, a potem się okazuje, że już jest za późno na jakąkolwiek profesjonalną pomoc prawną, majątek licytuje komornik, a człowiek psioczy na adwokata czy radcę prawnego.Właśnie chcąc uniknąć takich sytuacji i dążąc do rzeczywistego, a nie pozornego, zwiększenia dostępu do wiedzy prawnej, uruchomiony został serwis www.prawnicza.edu.pl. Witryna ta ma mieć charakter edukacyjny i będzie można na niej znaleźć informacje na temat szeroko pojętego prawa. Dowiesz się tutaj jakie są zawody prawnicze w Polsce i jakie uprawnienia i ograniczenia mają adwokaci, radcowie prawni, notariusze, komornicy, referendarze. Jakie są różnice pomiędzy adwokatem i radcą prawnym. Z jakimi sprawami możesz iść do notariusza, zamiast składać sprawę do sądu i czekać pół roku lub dłużej. W zakładce nowelizacje znajdziesz informacje o zmianach w prawie, ustawach i kodeksach. Wszelkie wiadomości na temat planowanych zmian w prawie, które mogą wpłynąć na twoje życie.
Serwis został posegregowany według różnych kategorii, słów kluczowych oraz wyposażony w mechanizm wyszukiwania pozwalający na znalezienie interesujących cię informacji. Polecamy lekturę, zapraszamy do komentowania i zgłaszania sugestii co do zawartości merytorycznej.
Etykiety:
adwokat,
notariusz,
nowelizacje,
odszkodowania,
prawnicy,
prawo,
radca prawny
Lokalizacja:
Polska
poniedziałek, 19 maja 2014
Szkoda na osobie
Szkoda na osobie powstała w związku z kolizją drogową. Powód był uczestnikiem wypadku komunikacyjnego, którego sprawca posiadał ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej u pozwanego. Pokrzywdzony doznał urazu głowy ze wstrząśnieniem mózgu, urazu odcinka szyjnego kręgosłupa, rany ciętej brody, lewej dłoni oraz stłuczenia kolana, w wyniku czego poddany był hospitalizacji i dalszemu leczeniu. Pozwany ubezpieczyciel wypłacił powodowi kwotę 2 000 zł tytułem zadośćuczynienia. Po wytoczeniu powództwa wypłacono dalsze 5 000 zł. Powód dochodził jednak wypłaty dalszej zadośćuczynienia. W wyniku toczącego się procesu, Sąd uwzględniając doznane cierpienia fizyczne i psychiczne powoda, a także przeprowadzone dowody z opinii biegłych z dziedziny psychiatrii, ortopedii i neurologii zasądził zadośćuczynienie na rzecz pokrzywdzonego w wysokości 15 833 zł.
poniedziałek, 14 kwietnia 2014
Naprawienie szkody powinno nastąpić poprzez przywrócenie stanu poprzedniego lub zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej
Typowa sytuacja na łódzkich drogach w okresie zimowym. Kolizja drogowa miała miejsce 27 stycznia 2012r. Znacznemu uszkodzeniu uległ pojazd marki Citroen C6. Ubezpieczyciel, z którym poszkodowany zawarł umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, przyjął zgłoszenie szkody i przystąpił do jej likwidacji.
Jednakże, kosztorys sporządzony przez ubezpieczyciela w toku likwidacji szkody, nie uwzględnił wszystkich koniecznych napraw, jakich należy dokonać, aby przywrócić stan pojazdu sprzed wypadku.
Tymczasem, zgodnie z art. 363 k.c naprawienie szkody powinno nastąpić poprzez przywrócenie stanu poprzedniego lub zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Na tej podstawie skierowano pozew, w którym dochodzono zwrotu kosztów naprawy pojazdu (10.500 zł). Szczegółowa opinia biegłego wskazała, iż rzeczywisty koszt naprawy jest znacznie wyższy, w wyniku czego żądanie pozwu zostało rozszerzone. Sąd przychylił się do rozszerzonego powództwa, przyjmując, że zasądzenie kwoty (15.981,28zł) wraz z odsetkami ustawowymi umożliwiającymi niezbędne, rzeczywiste i ekonomiczne uzasadnione koszty naprawy uszkodzeń powstałych na skutek kolizji.
Jednakże, kosztorys sporządzony przez ubezpieczyciela w toku likwidacji szkody, nie uwzględnił wszystkich koniecznych napraw, jakich należy dokonać, aby przywrócić stan pojazdu sprzed wypadku.
Tymczasem, zgodnie z art. 363 k.c naprawienie szkody powinno nastąpić poprzez przywrócenie stanu poprzedniego lub zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Na tej podstawie skierowano pozew, w którym dochodzono zwrotu kosztów naprawy pojazdu (10.500 zł). Szczegółowa opinia biegłego wskazała, iż rzeczywisty koszt naprawy jest znacznie wyższy, w wyniku czego żądanie pozwu zostało rozszerzone. Sąd przychylił się do rozszerzonego powództwa, przyjmując, że zasądzenie kwoty (15.981,28zł) wraz z odsetkami ustawowymi umożliwiającymi niezbędne, rzeczywiste i ekonomiczne uzasadnione koszty naprawy uszkodzeń powstałych na skutek kolizji.
Lokalizacja:
Polskiej Organizacji Wojskowej 17, Łódź, Polska
środa, 11 września 2013
Szukaj skradzionego auta na Allegro
Niedawno mieliśmy w kancelarii dość interesujący przypadek. Zgłosił się klient, któremu spod bloku ukradziono auto marki BMW. Nic w tym nie byłoby dziwnego, tylko auto zniknęło wraz z dokumentami... Według wszelkich informacji udzielonych klientowi przez firmę ubezpieczeniową, mógł on zapomnieć o odszkodowaniu. Bardzo trudne do przełknięcia, ponieważ auto warte było ponad 70 tysięcy złotych. Auto zostało skradzione przez specjalistów, ponieważ tej samej nocy, spod tego samego bloku zniknął drugi samochód tej samej marki. Na szczęście klient zgłosił się do nas bardzo szybko, zaraz po zgłoszeniu sprawy na Policji. Ustaliliśmy, że w tej sytuacji konieczne będzie udowodnienie, że auto rzeczywiście zostało skradzione. Dzięki determinacji, świetnej pamięci właściciela auta, który był w stanie opisać szczegółowo elementy swojego samochodu posiadające jakieś "znaki szczególne, po wielogodzinnych poszukiwaniach na portalach aukcyjnych, udało się znaleźć pierwsze elementy pasujące do tego samochodu. Brnąc dalej znajdywaliśmy kolejne i kolejne elementy. Sprawę ponownie zgłosiliśmy Policji, która szybko namierzyła osobę sprzedającą. Podczas wizyty u tegoż sprzedawcy znalazło się praktycznie 70% samochodu, a także wiele części z innych skradzionych pojazdów. Tak oto właściciel i kilku innych, odzyskał równowartość pojazdu, a przy okazji zlikwidowana została szajka złodziei samochodów. Cała sprawa dość znacznie odbiegała od naszego standardowego zakresu usług kancelarii prawnej, ale dała nam dużo nowej wiedzy i doświadczenia. Słowem komentarza do tego wpisu, chcielibyśmy zwrócić uwagę na proceder handlu używanymi częściami na aukcjach internetowych. W pewnym sensie kupując takie części sami wywołujemy popyt na kradzieże aut.
piątek, 21 czerwca 2013
Zmiany w Kancelarii Adwokackiej Moniki Piech-Balickiej
Informujemy, że nastąpiła przebudowa strony internetowej naszej partnerskiej kancelarii adwokackiej w Łodzi. Strona ruszyła wczoraj 20-06-2013. Konwencja strony pozostała taka jak poprzednio, jednakże mamy nadzieję, że nowa szata graficzna oraz zawartość merytoryczna będą dla Państwa pomocne i znajdziecie na niej potrzebne informacje. W nowej wersji strony pojawiły się nowe zakładki np. zakładka dotycząca przydatnych linków, gdzie można znaleźć przydatne adresy stron o tematyce prawniczej ze szczególnym naciskiem na tematykę odkszkodowawczą. Zapraszamy do odwiedzin i komentowania w zakładce Aktualności.
Subskrybuj:
Posty (Atom)