czwartek, 29 marca 2012
Kiedy wzywamy policję do zdarzenia drogowego?
Chociaż większość z nas wie, że nie zawsze jest konieczność wzywania Policji do zdarzenia drogowego, jednak za każdym razem kiedy nas to spotyka zastanawiamy się, czy Policję wezwać czy nie. Warto przypomnieć sobie zasady obowiązujące w tej kwestii, żeby uniknąć sytuacji, gdy wezwiemy patrol i pomimo, że jesteśmy poszkodowani, dostaniemy mandat karny. Zasada ogólna to taka, że jeśli na skutek zdarzenia drogowego drodze żadna z osób nie została ranna to Policji nie wzywamy. Gdy natomiast są osoby ranne lub/i straty materialne są duże wtedy do czynienia z wypadkiem i wówczas niezbędne jest poinformowanie o zdarzeniu policji i oczekiwanie na przyjazd patrolu, nawet jeśli poszkodowani sobie tego nie życzą. Policję trzeba poinformować również o zdarzeniu, w skutek którego doszło do zniszczeń infrastruktury drogowej, np. znaków czy oświetlenia. Policję warto wezwać gdy nasz "przeciwnik" nie ma któregokolwiek z wymaganych dokumentów (prawa jazdy, dokumentów samochodu i potwierdzenia zawarcia umowy ubezpieczenia OC), gdy żadna ze stron nie chce się przyznać do winy oraz bezwględnie wtedy gdy jeden z uczestników jest nietrzeźwy. Opisane przypadki wzywania Policji pomogą nam w przyszłości uzyskać odszkodowanie i zapobiec problemom z tym związanym.
czwartek, 20 października 2011
Dokumenty konieczne przy kolizji drogowej
Nie każda stłuczka czy kolizja musi się kończyć wezwaniem policji. W większości przypadków wystarczy wspólne spisanie oświadczenia o kolizji i to będzie wystarczające do uzyskania odszkodowania od firmy ubezpieczeniowej. Do spisania oświadczenia konieczne jest przedstawienie kilku dokumentów, które każdy kierowca powinien mieć zawsze przy sobie. Jeśli któregoś z niżej wymieniony dokumentów drugi uczestnik nie będzie miał lub nie będzie chciał okazać, wtedy zawse lepiej wezwać policję, która te dane ustali. Obaj uczestnicy zdarzenia powinni domagać się od siebie okazania: prawa jazdy, dokumentów samochodu i potwierdzenia zawarcia umowy ubezpieczenia OC. Jeśli od sprawcy kolizji otrzymamy komplet takich dokumentów wystarczy, że sprawca podpisze oświadczenie. Oświadczenie musi zawierać informacje o miejscu i czasie zdarzenia, jego uczestnikach (imiona, nazwiska, numery PESEL i koniecznie numery praw jazdy wraz z datą ich wydania), dane dotyczące samochodów (numer rejestracyjny, polisy). Oświadczenie należy uzupełnić szkicem sytuacyjnym. Warto możliwie szczegółowo opisać i naszkicować zdarzenie, gdyż czasami sprawcy już po fakcie wycofują swoje oświadczenie. Ubezpieczyciel podejmuje decyzję właśnie w oparciu o złożone przy zgłaszaniu szkody dokumenty.
czwartek, 29 września 2011
Stłuczka samochodowa - jak się zachować?
Jak zachować się podczas stłuczki, jakie dokumenty będą nam potrzebne, czy możemy zjechać z drogi, czy lepiej czekać na przyjazd policji? Na te pytania postaramy się odpowiedzieć w kilku kolejnych wpisach dotyczącach zdarzeń drogowych. że dojść w bardzo wilu okolicznościach, zarówno z naszej winy, jak i innego uczetnika ruchu drogowego. Jedno czego możemy być pewni to fakt, iż nie da się tego przewidzieć, gdzie i kiedy nas to spotka. Trudno zachować zimną krew w okolicznościach zdarzenia drogowego, ale nerwowe reakcje i kłótnie z drugim uczestnikiem kolizji lub co gorsza policjantem na pewno nie pomogą rozwiązać konfliktu. Żeby uniknąć mandatu i blokowania ruchu zaraz po kolizji, trzeba podjąć działania, aby ograniczyć zagrożenie dla pozostałych uczestników ruchu. Jeśli mamy do czynienia z kolizją drogową, nie ma ofiar w ludziach, trzeba od razu usunąć pojazd z drogi. Zablokowanie ruchliwej drogi, spowodowanie korka z pewnością zostanie ukarane mandatem przez pierwszy przejeżdżający patrol policji. Mało tego, mandat taki otrzymają obaj uczestnicy kolizji. Nie powinno się usuwaź rozbitego auta z drogi jeśli jest to niezbędne do ustalenia okoliczności zdarzenia i jego sprawcy. Po zabezpieczeniu miejsca zdarzenia przystępujemy do wstępnej oceny szkód. Jednak często na pierwszy rzut oka wcale nie widać uszkodzeń, a dopiero po zdemontowaniu zderzaka lub maski widać, że ucierpiały mocowania zderzaków, lampy, chłodnica. Żeby uniknąć problemów z uzyskaniem odszkodowania lepiej wszystko sprawdzić dokładnie. Podobnie jest ze stanem zdrowia uczestników, trzeba sprawdzić dokładnie, czy nikt nie ma żadnych dolegliwości i obrażeń. Jeśli czujesz się źle lub masz wątpliwości na temat stanu zdrowia, lepiej wezwij karetkę.
poniedziałek, 5 września 2011
Statystyki wypadków w Polsce
Każdy z nas będąc kierowcą, pieszym czy rowerzystą jest jednocześnie uczestnikiem ruchu, a co za tym idzie jest narażony na udział w zdarzeniu drogowym jako sprawca lub ofiara. Ryzyko wypadku rośnie z każdym zarejestrowanym w Polsce pojazdem oraz z każdym przejechanym kilometrem. Trzeba mieć świadomość, że będąc uczestnikiem ruchu mamy pewnie uprawnienia, ale też szereg obowiązków, których przestrzeganie ma zapobiegać wypadkom. Każdego roku na polskich drogach ginie kilka tysięcy osób, a kilkadziesiąt tysięcy trafia do szpitali na leczenie. Statystyki co prawda poprawiają się, ale tak czy inaczej ilość zabitych i rannych w wypadkach w Polsce to ludność sporego miasta, która z powodu wypadku na stałe lub dłuższy czas zostaje wyeliminowana z normalnego życia. W 2010 roku na polskich drogach doszło w sumie do 38 776 wypadków, dla porównania w roku poprzednim doszło do 44 196 wypadków, czyli mniej o 5420. Zginęło 3902 osób, a w 2009 roku 4572, czyli mniej o 670. Spada także liczba rannych z 56 046 w 2009 do 48 872 w 2010 roku. Niestety, bardzo duzym problemem jest prowadzenie samochodu po alkoholu. W 2010 roku policjanci zatrzymali ponad 165 tys. takich osób, a w 2009 roku było ich ponad 173 tys. Jak widać z powyżej przytoczonych statystyk ilość wypadków jest ciągle bardzo duża, dlatego też Kancelaria Adwokacka Łódź przyjmuje każdego roku bardzo dużą ilość spraw karnych i odszkodowawczych związanych ze zdarzeniami drogowymi.
wtorek, 30 sierpnia 2011
Przejęcie polisy OC wraz z kupowanym autem
żnej polisy ubezpieczeniową od odpowiedzialności cywilnej (OC). Kupujacy może wypowiedzieć tą umowę w ciągu 30 dni i kupić nową lub kontynuować ubezpieczenie poprzedniego właściciela. Wybierając pierwszą opcję trzeba koniecznie pamiętać o obowiązku poinformowania ubezpieczyciela. Jeśli nie powiadomimy na czas ubezpieczyciela o rezygnacji z dotychczasowej polisy uzna on, że polisa jest kontynuowana. Nasza kancelaria prawna często przyjmuje zgłoszenia klientów o nadejściu korespondencji z firmy ubezpieczeniowej o konieczności zapłacenia zaległych składek zarówno za okres poprzedzający nabycie samochodu, jak również po nim, pomimo nabycia nowej polisy w innej firmie ubezpieczeniowej. Niestety niepowiadamiając pisemnie o rezygnacji z polisy będzie ona przedłużana automatycznie na kolejne okresy. Niestety w tej sytuacji niewiele można zrobić. Z reguły pozostawienie polisy jest korzystne dla nowego właściciela, ponieważ nie musi on wypowiadać umowy, kupować nowej, unika się wtedy ryzyka konieczności płacenia za dwie polisy OC itp. Niestety czasem zostawiając sobie polisę poprzedniego właściciela możemy narazić się na inne trudności. Przed transakcją kupna auta warto sprawdzić czy właściciel dokonał płatności naliczonych składek. Wraz z przejęciem polisy OC sprzedawcy auta możemy przejąć również jego długi wobec ubezpieczyciela! Jeśli poprzedni właściciel pojazdu nie opłacił składki, to ubezpieczyciel zgłosi się do nowego własciciela o zapłatę zaległości. Trzeba uważać, ponieważ często towarzystwa ubezpieczeniowe oferują polisy opłacane w comiesięcznych ratach, ale na blankiecie potwierdzenia zawarcia ubezpieczenia OC nie znajdziemy o tym informacji, więc sprzedający mógł nie płacić od kilku miesięcy. Pamietajmy o tych prostych zasadach, ponieważ później tudno będzie uniknąć zapłacenia zaległych składek i nawet dobra kancelaria adwokacka będzie miała problemy z odkręceniem sprawy.
piątek, 12 sierpnia 2011
Co robić po słtuczce w podróży zagranicznej?
Podczas wakacji wiele osób wyjeżdża własnymi samochodami na zagraniczne wojaże. Podczas takiej podróży może dojść do zdarzenia drogowego. Jeśli sie to stanie w kraju, nie ma problemu i każdy z nas wie jak sie wtedy zachować. Gorzej, jeśli do zdarzenia dojdzie w obcym kraju i dodatkowo nie znamy języka w nim obowiązującego lub żadnego języka obcego, w którym moglibyśmy się porozumieć. Przed wyjazdem zagranicznym należy sprawdzić dokładnie jakie świadczenia zapewnia nam nasza polisa ubezpieczeniowa. Znajdziemy te informacje w samej polisie i warunkach umowy. Często dzięki temu można się ustrzec wielu przykrych niespodzianek i przed wyjazdem dokupić dodatkowe okresowe ubezpieczenie zagraniczne. Ponadto dobrze zabrać ze sobą uniwersalny, międzynarodowy druk protokołu zdarzenia. Możemy go znaleźć na stronach www ubezpieczieli, a często dostajemy go wraz z polisą.
Mamy dwa rodzaje zdarzeń drogowych. Z kolizją mamy do czynienia jeśli nie ma rannych w zdarzeniu. Wypadek to już poważniejsza sytuacja drogowa i mamy tutaj rannych, którym trzeba udzielić pomocy. Jeśli dojdzie do kolizji pamietajmy, aby najpierw usunąć auto z drogi, ponieważ w wielu krajach mandaty za utrudnianie ruchu są bardzo wysokie i policja, która przyjedzie na miejsce zdarzenia z pewnością w tym przypadku nas nim obciąży. Jeśli mamy do czynienia z wypadkiem, najważniejszą rzeczą jest udzielenie pierwszej pomocy poszkodwanym i wezwanie służb ratowniczych. Następnie przystępujemy do zabezpieczenia miejsca zdarzenia poprzez wystawienie trójkąta ostrzegawczego w znacznej odległości i włączenie świateł awaryjnych. Starajmy się podczas zabezpieczania miejsca nie zniszczyć śladów.
Zaraz po zdarzeniu należy skontaktować się z ubezpieczycielem, który telefonicznie udzieli nam instrukcji o sposobie postępowania i procedurze. Pamiętajmy, że jest to warunek konieczny do późniejszego dochodzenia odszkodowania. Zwykle firmy ubezpieczeniowe mają swoich przedstawicieli w różnych krajach, którzy zajmą sie naszą sprawą i zorganizują pomoc po zdarzeniu. Bardzo ważne jest, aby nikomu nie dawać oryginałów dokumentów ubezpieczeniowych i nie podpisywać żadnych dokumentów, których treści nie rozumiemy.
Mamy dwa rodzaje zdarzeń drogowych. Z kolizją mamy do czynienia jeśli nie ma rannych w zdarzeniu. Wypadek to już poważniejsza sytuacja drogowa i mamy tutaj rannych, którym trzeba udzielić pomocy. Jeśli dojdzie do kolizji pamietajmy, aby najpierw usunąć auto z drogi, ponieważ w wielu krajach mandaty za utrudnianie ruchu są bardzo wysokie i policja, która przyjedzie na miejsce zdarzenia z pewnością w tym przypadku nas nim obciąży. Jeśli mamy do czynienia z wypadkiem, najważniejszą rzeczą jest udzielenie pierwszej pomocy poszkodwanym i wezwanie służb ratowniczych. Następnie przystępujemy do zabezpieczenia miejsca zdarzenia poprzez wystawienie trójkąta ostrzegawczego w znacznej odległości i włączenie świateł awaryjnych. Starajmy się podczas zabezpieczania miejsca nie zniszczyć śladów.
Zaraz po zdarzeniu należy skontaktować się z ubezpieczycielem, który telefonicznie udzieli nam instrukcji o sposobie postępowania i procedurze. Pamiętajmy, że jest to warunek konieczny do późniejszego dochodzenia odszkodowania. Zwykle firmy ubezpieczeniowe mają swoich przedstawicieli w różnych krajach, którzy zajmą sie naszą sprawą i zorganizują pomoc po zdarzeniu. Bardzo ważne jest, aby nikomu nie dawać oryginałów dokumentów ubezpieczeniowych i nie podpisywać żadnych dokumentów, których treści nie rozumiemy.
wtorek, 12 lipca 2011
Jazda po pijanemu
W czasie wakacji niemal każdy weekend obfituje w informacje na temat ilości zatrzymanych nietrzeźwych kierowców, którzy prowadzili auta po pijanemu lub w stanie po spożyciu. W roku 2010 ukarano 173 tys. nietrzeźwych kierowców. Zastraszające!!! Najczęstsze przypadki to tzw. stan po użyciu alkoholu czyli zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu na poziomie od 0,2 do 0,5 promila. Wsiadając za kierownicę pojazdu po spożyciu alkoholu trzeba zdawać sobie sprawę, że jeśli zostaniemy poddani kontroli drogowej, a wynik pomiaru w przypadku wykrycia przeroczenia dozwolonej wartości może być traktowany przez sądy jako dowód popełnienia wykroczenia (od 0,2 do 0,5) lub przestępstwa (pow. 0,5 promila). Pamiętajmy, że tłumaczenie się zjedzonym cukierkiem lub batonikiem nic nie da. Jeśli badanie alkomatem podczas policyjnej kontroli wykaże choć trochę alkoholu (nawet jeśli stężenie mieści się w granicach dopuszczonych przez prawo), to policjant wykona po 15 minutach kolejny pomiar. Jeśli stężenie wzrośnie, kierowca zostanie ukarany. Z praktyki naszej kancelarii wynika, iż wielu kierowców zgłaszających się do nas z prośbą o pomoc z powodu zabranego prawa jazdy lub skierowania sprawy do sądu z powodu stwierdzenia alkoholu w wydychanym powietrzu, nie miało świadomości, że alkohol utrzymuje się w organiźmie tak długo. W teorii przeciętnie na 1 godzinę stężenie alkoholu spada o ok. 0,15 promila, ale każdy organizm radzi sobie z alkoholem zupełnie inaczej i ten czas może być znacznie dłuższy. Ponadto zależy to od wielu innych czynników. Pamiętajmy, nie tylko w okresie wakacji, że siadanie za kierownicą po imprezie może mieć bardzo przykre konsekwencje i nie powinno to nikogo dziwić. Lepiej przyjąć zasadę, że 24 godziny przed planowaną podróżą nie bierzemy alkoholu do ust. Pozwoli to uniknąć wielu przykrych niespodzianek, a w wielu przypadkach uratuje komuś życie lub zdrowie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)